Wydawało się jakby się wszyscy nie do końca obudzili: ludzie włazili na ścieżkę z chodnika, autobus i ciężarówka zajechały mi drogę, auta stawały na drodze czekając na wjazd z bocznych uliczek. Dobrze, że też byłem zaspany i nie do końca zwracałem uwagę co się wokół dzieje (szkoda nerwów)
It seemed like everyone was half asleep: pedestrians were crossing the road out of sudden, a bus and a lorry didn't give way, cars stopped on th cycling path when waiting to join traffic. I'm glad I wasn't fully awake myself and didn't realize what was going on (that's why it didn't stress me so much) .
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment